W moim stosunkowo krótkim życiu trochę miejsc już odwiedziłam zarówno w Polsce jak i za jej granicami. Jak dotąd największe wrażenie wywarła na mnie tegoroczna podróż do Chorwacji. Oprócz pięknych plaż, czystej wody, klimatycznych chorwackich uliczek, pysznego jedzenia (zupa grzybowa wszędzie była wyśmienita) to na uwagę zasłużyły przede wszystkim zabytki i to głównie o nich będzie dzisiejszy artykuł. Dziś pod lupę bierzemy zabytki Trogiru i Splitu – dwóch miast, które miałam przyjemność zwiedzić.

Trogir

Zacznę od Trogiru, ponieważ bardziej mi się spodobał. Byłam tam kilka razy o różnych porach dnia i nocy, więc mogłam go podziwiać zarówno skąpanego w feeari barw i świateł jak i w pełnym słońcu. Miałam do niego ze swojej miejscowości stosunkowo niedaleko. Można było przespacerować się tam, popłynąć statkiem lub pojechać samochodem, ponieważ odpoczywałam na pobliskiej wyspie Ciovo, z którą Trogir jest połączony mostem zwodzonym.

Spacerowanie po wnętrzu Starego Miasta zapewni Wam zderzenie z historią i bogatą architekturą. Jednak nie tylko to czeka na turystów. Rozmaite małe sklepiki z ubraniami, pamiątkami, twórczością chorwackich artystów a także restauracje z trogirskimi specjałami również składają się na niesamowity charakter tego miejsca.

Do najważniejszych zabytków można zaliczyć Pałac Stafileo (XV wiek) z bogatą rośliną ornamentyką, Katedrę św. Wawrzyńca (wstęp jest darmowy tylko podczas mszy), która postawiona jest na ruinach dawnego kościoła zniszczonego przez Saracenów, można w niej podziwiać piękny romański portal, Adama i Ewę stojących na dwóch lwach oraz narodziny Chrystusa, Pałac Cipiko (XV wiek) zbudowany w renesansowym stylu specjalnie dla najzamożniejszej w tymże wieku rodziny.

Split

Split to miasto, do którego również żywię ciepłe uczucia. Miałam w nim okazję być tylko przez kilka godzin, ale to wystarczyło, żeby zwiedzić ważniejsze zabytki. Pałac Dioklecjana nawet po tak wyniszczającym upływie czasu, oraz licznych zniszczeniach spowodowanych przez barbarzyńskie plemiona nadal robi wrażenie.

Miejsca godne szczególnej uwagi? Złota brama (dawniej główna brama), a także najlepiej zachowany fragment pałacu gdzie oprócz dziedzińca z kolumnadą można dostrzec śladowe znaki dawnej obecności miejsc, takich jak łaźnie, apartamenty czy sale jadalne. Na terenie dziś trudnego do uchwycenia pałacu budowano na przestrzeni wieków domy i inne budynki,  co poskutkowało stworzeniem ”miasta w pałacu”, które zostało wpisane na listę UNESCO.

Split – Co jeszcze warto zobaczyć?

Katedrę św. Dujama wniesioną na cześć patrona miasta o tymże imieniu z zabytkowymi płaskorzeźbami, zdobieniami, ołtarzami bocznymi, kryptami i skarbcem.

Plac Narodowy z XV – wiecznym Ratuszem i Wieżą Zegarową, dzwonnicą oraz średniowiecznym Pałacem Ciprianis.

Ruiny antycznego portu – Salona z pozostałościami budynków administracyjnych, akweduktu, amfiteatru, murów ochronnych, term i teatru.

Niestety nie miałam okazji zwiedzić licznych galerii i muzeów takich jak: Muzeum Archeologiczne, Miejskie, Morskie czy Etnograficzne. Oprócz powyżej wymienionych atrakcji warto odwiedzić miejsce, gdzie cumują łodzie oraz dobre restauracje czy sklepy.

Muszę przyznać, że jak dotąd ze wszystkich państw, które zwiedziłam Chorwacja najbardziej przypadła mi do gustu i nie dziwię się czemu to właśnie ona jest najczęstszym celem wakacyjnych wyjazdów moich znajomych.

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPoczątki Hollywood. Od małego miasteczka po amerykańską fabrykę snów cz.2
Hej, Nazywam się Julia i mam 16 lat! Jestem założycielką i administratorką tego bloga. Mam wielu przyjaciół i lubię poznawać nowych ludzi. Moimi pasjami są: fotografia, makijaż, wnętrzarstwo, dziennikarstwo, podróże, gry, motoryzacja i ten właśnie blog, który powstał po to, by dzielić się z wami moimi pomysłami i przemyśleniami. Założenie Nastogadki od dawna było moim wielkim marzeniem, ponieważ chciałam zrobić coś dzięki czemu będę mogła wyrazić siebie. Mam nadzieję, że moja praca Wam się spodoba.