Polacy nie gęsi… swój język zmieniają!

Na przestrzeni lat, nasz polski język zmienia się. Pojawiają się nowe wyrazy, bądź ich znaczenia.

Tak samo jest ze zwrotami – czasem zmienia się tylko ich kontekst, czasem całkowicie wypadają z użycia, a jeszcze kiedy indziej tworzą się zupełnie nowe. Codziennie nie dostrzegamy tych zmian – to proces ciągły, dynamicznie i stopniowo zmieniający naszą kulturę i sposób kreowania świata. Zobaczcie sami, jak dużo zmieniło się w języku opisującym to samo miejsce – zamek w Melsztynie. Pierwszy fragment opisujący ten zabytek pochodzi z roku 1866, więc został napisany dość dawno. Drugi to współczesny opis z WIKIPEDII. Oceńcie sami, który z nich lepiej opisuje to miejsce i oddaje jego wyjątkowy klimat. Liczę na Wasze opinie 🙂

Zamek w Melsztynie.

Gwar licznego ludu, uderzenia młotów i oskardów, wołania murarzy napełniają powietrze. To Spicimierz czyli Spytek, rycerz z Mondsternu zamku nadreńskiego, za gościnność udzieloną królowi-tułaczowi i obdarowany licznymi włościami, warowną sobie buduje siedzibę.
Z dwóch synów Spytka, dwie potężne wyrosły rodziny: po Jaśku Melsztyńscy – Leliwici, po Rafale – Tarnowscy. Zwolna niknie postać Spicimierza w tumanach przeszłości, a w miejsce jego pojawia się wnuk, syn Jaśka, także Spytkiem nazwany. Na dworze króla Ludwika, szesnastoletni kasztelan dziwnie odbija od siwizną pokrytych rycerzy; lecz poważna i rycerska postać, rozum, wymowa, gładkość, mimo lat młodocianych, jedna sobie przychylność i ufność mężów sędziwych. Jego staraniem Jadwiga zasiada na tronie, on najskuteczniej przyczynia się do małżeństwa Jagiełły, on wspiera Władysława radą i mieczem. Na koniec dzielny ten rycerz, walcząc pod Worsklą obok Witolda, a zasłaniając uchodzących, zginął w 1399 roku w odległej ziemi.
Osamotniony Melsztyn śmiercią swego pana, przeszedł w posiadanie młodszej linii, do rodziny Tarnowskich, w której jednak rękach bardzo krótko zostawał. I znów gwar wesoły na zamku; nowy pan wjeżdża w bramy, wiodąc dziedziczkę gniazda Melsztyńskich. To kasztelan wojnicki i starosta spiski Mikołaj Jordan. Wianem otrzymał gród spytkowy, a zebrani lennicy i poddani witają parę, mającą odtąd panować w tym miejscu warownym.
Lecz znać w księgach przeznaczeń wyryto, że Melsztyn nigdy długo w jednej nie pozostanie rodzinie. Wkrótce potem miejsce wesołych uczt i igrzysk, ponure zajęły hymny. Czarne postacie snują się po korytarzach zamkowych. Posłańcy przebiegają z Melsztyna do Zakliczyna i Lusławic, kędy Faustyn Socynus stalicę arianizmu założył. Taszyccy, dziedzice teraźniejsi, nie zważając na gromy duchowieństwa, przemożną ręką osłaniają Socynianów, drukarnię ich w Zakliczynie i lusławicki zbór.

Zamek w Melsztynie,

melsztyn-r6

źródło: zamki.res.pl

 

Współczesny opis tego miejsca oraz niektórych faktów historycznych…

Budowę zamku w Melsztynie rozpoczął w 1347 roku Spicymir kasztelan krakowski herbu Leliwa. W 1362 roku biskup krakowski Jan Bodzenta erygował kaplicę zamkową pod wezwaniem św. Ducha. Najstarsza część zamku wznosiła się we wschodniej części założenia. Od XIV wieku do początku XVI wieku zamek był rezydencją potężnego rodu Leliwitów Melsztyńskich, w tym Spytka II z Melsztyna i Spytka III z Melsztyna. W tym czasie na przełomie XIV/XV wieku powstał w zachodniej części wielki gotycki donżon, z którego zachowały się do dzisiaj dwie ściany. Zamek w XV wieku był ośrodkiem ruchu husyckiego w Polsce.

źródło : Wikipedia.

zamek-melsztyn-03

Źródło: www.mojamalopolska.pl

 Wnioski:

Pewnie domyślacie się, że oba fragmenty opisują podobne wydarzenia z historii tego miejsca… Mówią o tym samym, a jak bardzo się różnią! Czy to oznacza, że przekazy naszych czasów są uboższe w słowa i treści ?
Cóż, coś w tym jest na rzeczy. Z pewnością nie brakuje nam słów, czy talentu – po prostu nasz język staje się coraz bardziej komunikatywny i skondensowany (trochę jak zagęszczane mleko w kartoniku – małe opakowanie, a w nim dużo białka) przygotowany do tego, aby w kilku prostych słowach zamknąć dużo treści. To cena jaką płacimy, ale również sposób na szybkie zdobywanie i przetwarzanie dużej ilości informacji… to postęp.