Jesień.

Jedno słowo, za którym stoi szereg skojarzeń. Liście opadające swobodnie ku ziemi. Deszcz obijający się o parapety. Wiatr szarpiący konary drzew. Temperatura obniżająca się dzień za dniem. Chlapa, buty wpadające do kałuż. Błoto i zmoczone włosy. Piękno barw, którymi obdarzają nas liście. Kasztany leżące w skupiskach przy chodniku. Depresyjna pogoda, która nie zachwyca większości ludzi. Więc z czym kojarzy się jesień? Ze wszystkim… Niektórym ciężko przestawić się na tę ,,bezbarwną ‘’ pogodę. Moje serce najbardziej kocha jesień (a tak dokładnie umysł, serce nie może nikogo kochać, to przecież narząd :). Uwielbiam deszcz, uczucie kiedy krople deszczu lądują na moich okularach przesłaniając widok na świat. Porównuję to do jazdy samochodem – okulary są przednią szybą w samochodzie, a ja kierowcą, mam minimalne pole widzenia i – niestety – nie posiadam wycieraczek. Gdy moje oczy nie dostrzegają wszystkiego, zdejmuję okulary. Ślepo brnę w deszczu, bo to mi sprawia przyjemność. Nie cierpię nosić parasolki ani kaptura . Pragnę czuć deszcz, bo on się tego domaga. Tyle ludzi czeka na deszcz, a my nie czerpiemy żadnej przyjemności z wody, którą daje nam ,,niebo’’. Podczas jesiennego deszczu wszystko dzieje się szybciej. Ludzi otwierają parasole i szybkim krokiem przebywają drogę z punktu A do punktu B. Imprezy w plenerze są czasami odwoływane bo… deszcz.

Jesień kojarzy się z ciepłą herbatą (kawą ), kocem i dobrą książką (ostatnia opcja nie jest zbytnio popularna ). Czasami otwieram okno na całą szerokość, siadam przy nim w grubej bluzie, kocem , książką i filiżanką dobrej, gorzkiej kawy. Czasami zmoknę, bo deszcz pada pod takim kątem, że wpada do mojego pokoju. Delektuję każdy zmysł innym doznaniem. Zazwyczaj moja rozkosz nie trwa zbyt długo, dlatego tak się tą chwilą delektuję.

Jesień kojarzy się z liśćmi. Drzewa spoglądają ku nam swoim starym i mądrym spojrzeniem. Odziewają się w czerwienie, żółcie i ,,pomarańcze’’. Wiatr zrywa z nich listowie i ogołaca na zimę. Najładniejsze są zbierane przez ludzi. Rzadko oko może się cieszyć taką rozmaitością w barwie drzew.

Można czuć zmęczenie, niezadowolenie, ale na zewnątrz jest tyle pięknych rzeczy, których niektórzy ludzie nigdy nie doświadczą….

Mss.White

Artykuł powstał w ramach współpracy z Gimnazjum nr 1 im. Polskich Olimpijczyków w Oławie:logo-gim-nr-1-olawa