Jak uniknąć gaf podczas podróży po innych krajach…

Przebywając przez dłuższy czas w jednym kraju, obowiązująca tam kultura i mowa ciała jest dla nas naturalna.

Niestety musimy pamiętać o tym, że nie wszystkie gesty są uniwersalne i chociaż u nas oznaczają coś pozytywnego, to obcokrajowca mogą one bardzo urazić, dlatego będąc w innym kraju powinniśmy uważać na mowę ciała. Nieznajomość znaczenia określonych gestów może powodować dużo zabawnych sytuacji ale też nieprzyjemnych. Dlatego warto poświęcić chwilę czasu na zapoznanie się z nimi niż później spędzić go znacznie więcej na wyjaśnianiu zaistniałego konfliktu…

W Polsce jeśli chcemy komuś pokazać, że się z czymś zgadzamy to kiwamy głową natomiast jeśli chcemy pokazać naszą dezaprobatę to nią kręcimy, jednak w Bułgarii jest zupełnie na odwrót. Natomiast Hindusi używają jeszcze kilka dodatkowych kiwnięć. Kiwanie a raczej bujanie na boki szyją oznacza zrozumienie czy aprobatę, a subtelne kiwanie głową podczas rozmowy wcale nie oznacza potakiwania tylko chęć pokazania swojemu rozmówcy zainteresowania i szacunku, jakim się go darzy.

Chociaż u nas pstrykanie palcami na kelnera jest nietaktowne, to w niektórych krajach wcale nie jest to obraźliwe. W Panamie na kelnerów się klaszcze a w Meksyku i na Kostaryce na kelnera ‘psyka’ się ustami.

Jeśli nie chcesz urazić żadnego Włocha…

nigdy nie pokazuj przy nim gestu rogów, ponieważ oznacza on ,,twoja żona cię zdradza”, w Afryce wskazuje na złe moce natomiast w Brazylii ma pozytywne znaczenie – ,,powodzenia”.

W krajach arabskich trzeba być szczególnie wyczulonym na mowę ciała.

Nawet przez chwilę nieuwagi np. kiedy usiądziemy na krześle i odruchowo założymy nogę na nogę narażając przy tym tubylca na widok naszych podeszw, może to zostać uznane za obelgę, ponieważ w krajach Bliskiego Wschodu pokazywanie komuś spodów obuwia uważane jest za obraźliwe.

Ważne jest to, aby nie próbować załagodzić tam nieprzyjemnej sytuacji poprzez uniesienie kciuka, ponieważ można uzyskać zupełnie przeciwny skutek od zamierzonego, gdyż w kulturze arabskiej, w krajach Ameryki Południowej i Afryce Zachodniej uniesiony kciuk oznacza, że mamy kogoś w głębokim poważaniu, więc jest on bardzo wulgarny.

Wyciągnięcie palca środkowego:

Bardzo wulgarna forma „odczep się” w krajach anglosaskich, w arabskiej wersji tego gestu ręka ustawiona jest w poziomie, a środkowy palec skierowany do dołu

W Polsce palcem wskazującym wskazujemy na coś lub kogoś, lecz w Azji przywołuje się nim psa.

W Brazylii jeden z gestów oznaczających w Polsce ,,okay” (kciuk i palec wskazujący są złączone a reszta palców wyprostowana) jest tak samo obraźliwy jak uniesiony kciuk a w Japonii oznacza on pieniądze, dlatego możemy się na niego natknąć w sklepie czy restauracji, kiedy rozmówca domaga się zapłaty.

Chęć okazania entuzjazmu czy radości poprzez przybicie piątki (otwartej dłoni z szeroko rozstawionymi palcami) Grekowi to nie jest dobry pomysł, ponieważ nazywa się to ,,moutza” i już za czasów rzymskich był uważany za obraźliwy, a im bardziej zbliżymy dłoń do twarzy rozmówcy tym oznacza to większą obelgę. Dlatego jeśli musisz pokazać liczbę pięć na palcach to skieruj wnętrze dłoni w swoją stronę i nie rozprostuj całkowicie palców.

Jeśli chcemy komuś pokazać, że mamy go za głupka, to najczęściej pukamy się w czoło tak samo jest we Francji czy w Niemczech. Natomiast w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii oznacza coś zupełnie przeciwnego – ,,główka pracuje”.

Gest ,,victory” (palec wskazujący i środkowy tworzą kształt litery ,,V”) na całym zachodnim świecie oznacza zwycięstwo. Jednak musimy pamiętać o tym, iż w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Australii i Nowej Zelandii ,,victory” skierowane wierzchem dłoni do rozmówcy oznacza to samo co wystawiony środkowy palec.

images2

Teraz możesz jechać na wakacje bez obaw, że zaliczysz jakąś gafę i kogoś urazisz. 😉