Wstęp – opowiadanie

Pewnego dnia, bogaty biznesmen poprosił swojego siedemnastoletniego syna – Janka, aby ten podwiózł go jego samochodem do biura oddalonego 15 km od domu, na spotkanie. Kiedy byli na miejscu ojciec rzekł:

  • Synu, proszę cię, abyś odstawił mój samochód do mechanika, ponieważ piszczy pasek od alternatora i świeci się kontrolka ładowania akumulatora. Poczekaj na miejscu, aż skończą naprawę, możesz wyskoczyć na jakąś kawę lub herbatę do pobliskiej kawiarni. Punktualnie o 17.00 przyjedź po mnie, bo jestem bardzo zmęczony i chcę jak najszybciej uwolnić się od pracy, wrócić do domu i odpocząć.
  • Dobrze tato, tak zrobię.

Janek zawiózł samochód do mechanika, po drodze kupił gazetę i udał się na kawę. O 12.00 na jego komórkę przyszła wiadomość: ,,Samochód już naprawiony, prosimy o odbiór”. Nastolatek + wolny samochód na 5 godzin + wielkie miasto pełne atrakcji to niezbyt dobre połączenie prawda?

Janek najpierw zwiedził całe miasto wzdłuż i wszerz. Nagle zauważył kino, poszedł na dwa filmy, na które czekał już od dawna. – Przecież mam bardzo dużo czasu – pomyślał. Tak go wciągnęły, że spojrzał na zegarek dopiero o 18.09. O nie!!! – wybiegł z krzykiem z sali. Miałem odebrać ojca. Teraz stoi sam, marznie, czeka na mnie od godziny, pewnie jest strasznie wściekły. Janek dotarł na miejsce o godzinie 18.20. Widząc go ojciec z wyraźną ulgą rzekł:

  • Synu mój, czekałem na ciebie. Bardzo się o ciebie martwiłem. Jaki jest powód twojego spóźnienia?
  • To wina mechaników ojcze. Po obejrzeniu samochodu, stwierdzili, że nie mają odpowiednich części zamiennych i muszą poczekać na dostawę. Jacy oni są niekompetentni – odpowiedział z pogardą syn.

Ojciec, dobrze wiedział, że syn go okłamuje, ponieważ około godziny 17.20 zadzwonił do mechanika, bo bardzo martwił się o Janka. Zdezorientowany mężczyzna powiedział, że samochód był już gotowy do odbioru w południe.

Jak myślisz, co zrobił ojciec? Inaczej, co ty byś zrobił na jego miejscu? Może nakrzyczał, sprał na kwaśne jabłko, zabronił wypadów z przyjaciółmi, kazał pomagać w pracy, nałożył na niego więcej obowiązków domowych, zabronił korzystania z komputera i telewizora? Nie. On postąpił inaczej. Wręczając mu kluczyki, rzekł:

  • Kochany synu, weź kluczyki i jedź do domu. Ja pójdę piechotą…
  • Co!? Czemu? Ojcze, to 15 kilometrów…
  • Synu, przepraszam  za to, że jestem tak złym ojcem. Naprawdę, moje metody wychowawcze muszą pozostawiać wiele do życzenia, jeśli po tylu latach, nadal nie potrafisz mi zaufać i powiedzieć prawdy i to w takiej drobnostce. Twój strach przed zachowaniem się jak mężczyzna i  przyznaniem się do winy to dowód na to , że źle wychowuje ukochanego syna – nie pokazując mu, że kłamstwo nigdy nie rozwiązuje problemu.  Dlatego muszę się przejść i pomyśleć, gdzie popełniłem błąd. Przepraszam. Wybacz mi.

I zaczął iść… Syn kiedy otrząsnął się ze zdziwienia, podjechał do ojca i poprosił go o wejście do samochodu, myślał, że to tylko próba wzbudzenia poczucia winy. Jednak ojciec odmówił i dalej szedł. Janek cały czas jechał przy ojcu i błagał o możliwość zawiezienia go do domu, lecz ojciec trwał w swoim postanowieniu, cały czas powtarzając: Jedź do domu, synu, jedź do domu. Dotarli na miejsce po 4 godzinach. Biznesmen bez słowa poszedł na górę i poszedł spać. Nazajutrz był bardzo zmęczony… i smutny. Po tym wydarzeniu, Janek już nigdy nikogo nie okłamał.

Podsumowanie:

Jak proste byłoby ukaranie nastolatka: krzykiem, szlabanem, karą fizyczną. Syn poczułby skruchę, może urazę a ojciec satysfakcję lub odreagował swój gniew. Miało by to sens tylko na krótszą metę i tak naprawdę nie dałoby do myślenia Jankowi, oboje po chwili zapomnieli by o tym incydencie. Jednak biznesmen opanował emocje, co z pewnością nie było łatwe i dał nauczkę synowi na całe życie.

Samo zdarzenie nie odegrało tu znaczącej roli, lecz zachowanie ojca. Swoją postawą potrafił wywierać wpływ na zachowanie innych osób, co bardzo przydaje się w życiu, zarówno prywatnym jak i zawodowym. Każdy człowiek sukcesu wie, że tylko sześć ‘narzędzi’ pozwala na ‘manipulowanie’ zachowaniami innych. Są to: pieniądze, atrakcyjny wygląd zewnętrzny, agresja, prawo, presja emocjonalna i perswazja. Cierpliwość, opanowanie własnych emocji i przemyślane działanie to klucz do sukcesu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak osiągnąć sukces w pracy i w życiu osobistym, gorąco polecam książkę pt. ,,Nie zjadaj cukierka od razu”, autorstwa Joachima De Posada i Ellen Singer. To właśnie z niej zaczerpnęłam pomysł na napisanie tego artykułu.

 

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykuł1 listopada – Wszystkich Świętych: Czas refleksji i zadumy
Następny artykułJak oświetlić plan filmowy? Więcej światła…
Hej, Nazywam się Julia i mam 16 lat! Jestem założycielką i administratorką tego bloga. Mam wielu przyjaciół i lubię poznawać nowych ludzi. Moimi pasjami są: fotografia, makijaż, wnętrzarstwo, dziennikarstwo, podróże, gry, motoryzacja i ten właśnie blog, który powstał po to, by dzielić się z wami moimi pomysłami i przemyśleniami. Założenie Nastogadki od dawna było moim wielkim marzeniem, ponieważ chciałam zrobić coś dzięki czemu będę mogła wyrazić siebie. Mam nadzieję, że moja praca Wam się spodoba.