Oto kolejny artykuł z serii: Gadka Starego Dziadka.

 Głębia ostrości.

– Ładny, Dziadku…? – Wnuczka wsunęła pomiędzy moje okulary a książkę, którą właśnie czytałem, zdjęcie motyla.

– Motyl, owszem, ładny, ale głębia ostrości nie podoba mi się…

Wnuczka naburmuszyła się – Przecież wszystko jest ostre! – rzekła w obronie swojej pracy.

– No właśnie, w tym sęk! – odrzekłem ciepło, żeby nieco złagodzić smutek wnuczki – Tło nie powinno być ostre, ale ładnie rozmyte po to, żeby podkreślić podstawowy temat zdjęcia.

To dokładne tak, jak w życiu, Wnusiu… – kontynuowałem przybierając poważniejszy ton.

– Nie wszystko jest jednakowo ważne. Pewne sprawy muszą pozostać „nieostre”, to znaczy pozostać w cieniu. Inne natomiast powinny być na pierwszym planie. Wyobraź sobie, Skarbie, że jesteś doskonałym „aparatem fotograficznym”, twoje oczy to świetny „obiektyw”. A teraz spójrz na wszystko i wszystkich wokół siebie i pomyśl zanim „zrobisz dobre zdjęcie” – to znaczy zanim coś postanowisz, zanim coś powiesz, żeby to było dobre, bardzo dobre! Moja Kochana, popatrz mi w oczy… Powiedz mi: co jest dla Ciebie najważniejsze, najpiękniejsze, za co jesteś gotowa oddać swoje życie? To właśnie musi być „ostre”! To musi być na pierwszym planie!

Gadka Starego Dziadka. (twój) Dziadek

zobacz również: http://nastogadka.eu/gadka-starego-dziadka-narzekanie/